Łączy nas przyszłość!

Bądź na bieżąco!

Dołącz do naszego newslettera

Zapisz się
13.10.2019
SENAT

Lewica składa wniosek o udzielenie informacji publicznej i żąda jasnych odpowiedzi od ministrów Mariusza Kamińskiego i Zbigniewa Ziobry w sprawie domniemanego zakupu systemu Pegasus. - Jeżeli zakup został dokonany, to na jakiej podstawie prawnej jest prowadzona taka inwigilacja? Nie mieści nam się w głowie, że władze państwa mogą dopuszczać się inwigilacji obywateli, która nie miałaby podstaw prawnych, a to byłoby złamanie podstawowych konstytucyjnych zasad – mówił Adrian Zandberg podczas konferencji prasowej przed Kancelarią Premiera. 

Jednocześnie Lewica deklaruje, iż wprowadzi bardzo jasne i sztywne zasady regulujące używanie tego typu narzędzi. - Polki i Polacy mają prawo do prywatności, a służby muszą mieć wszystkie możliwe narzędzia, aby zapewnić nam wszystkim bezpieczeństwo, ale muszą ich używać w ramach oraz granicach prawa i rozsądnie – podkreślił Zandberg. 

- Mnie nie przekonuje to co płynie z Centralnego Biura Śledczego. Kiedy bowiem padają pytania, CBA odpowiada, iż nie kupiono systemu do masowej inwigilacji i nikt nie wypowiada się wprost co do nazwy Pegasus – mówił Krzysztof Liedel, ekspert ds. bezpieczeństwa oraz kandydat Lewicy do Sejmu z Warszawy.

Swoje obawy dotyczące łamania zasad demokratycznego państwa prawa wyraziła również Anna-Maria Żukowska. - Czy zamierzamy być drugą Turcją, która inwigiluje swoich obywateli na masową skalę? Inwigiluje szukając haków na opozycję. Mamy nadzieję, że do tego w Polsce nie dojdzie - mówiła polityczka kandydująca z drugiego miejsca na warszawskiej liście Lewicy.

Krzysztof Liedel podczas konferencji prasowej powiedział: 

Na początku należy zdać sobie sprawę z tego czym jest ten system, a Pegasus jest jednym z najnowocześniejszych systemów inwigilacyjnych, które obecnie funkcjonują. Jakbyśmy próbowali opisać jego możliwości, to może on wszystko, jeżeli chodzi o urządzenia mobilne. Za pomocą tego urządzenia możemy zhakować całą treść, jaką mamy w telefonie i ją ściągnąć. To co jest istotne, to Pegasus radzi sobie z urządzeniami, które my obywatele uważamy za bezpieczne, np. smartfony, które mają różnego rodzaju zabezpieczenia, które mają różnego typu zabezpieczenia, które mają utrudnić tego typu działania. System radzi sobie również z szyfrowanymi komunikatorami. Należy zwrócić również uwagę na to, iż rozwiązanie to nie ma najlepszej marki na świecie. System ten został początkowo stworzony, aby przeciwdziałać zagrożeniom terrorystycznym na świecie i bardzo często był wykorzystywany na Bliskim Wschodzie. W końcu okazało się, iż kraje niedemokratyczne, wręcz reżimowe zaczęły wykorzystywać do inwigilacji własnych obywateli, czy też mediów. Cała ta sytuacja budzi więc pewien niepokój, a mnie dodatkowo nie przekonuje to co płynie z Centralnego Biura Śledczego. Kiedy bowiem padają pytania, CBA odpowiada, iż nie kupiono systemu do masowej inwigilacji i nikt nie wypowiada się wprost co do nazwy Pegasus. Rzeczywiście Pegasus nie jest przeznaczony do masowej inwigilacji, ale jest dedykowany do indywidualnych osób. Jest to bardzo skuteczne narzędzie w działaniach służb specjalnych, ale bardzo niebezpieczne gdyby ktoś chciał nadużywać tych urządzeń.  

Adrian Znadberg podczas konferencji prasowej powiedział:

W tej sprawie kluczowe są jasne odpowiedzi, a ich oczekujemy od pana ministra Mariusza Kamińskiego oraz od pana ministra Zbigniewa Ziobry. Tak czy nie? Czy kupiliście system Pegasus? System często wykorzystywany przez reżimy autorytarne, do śledzenia opozycji i prześladowania ludzi, którzy nie zgadzają się z rządzącymi.  

Jeżeli zakup został dokonany, to na jakiej podstawie prawnej jest prowadzona taka inwigilacja? Nie mieści nam się w głowie, że władze państwa mogą dopuszczać się inwigilacji obywateli, która nie miałaby podstaw prawnych, a to byłoby złamanie podstawowych konstytucyjnych zasad. Pragnę podkreślić, że jeżeli dochodzi do bezprawnej inwigilacji, to panie ministrze Kamiński, panie ministrze Ziobro winni zostaną pociągnięci do odpowiedzialności już tej jesieni.  

Lewica deklaruje, iż wprowadzi bardzo jasne i sztywne zasady regulujące używanie tego typu narzędzi. Polki i Polacy mają prawo do prywatności, a służby muszą mieć wszystkie możliwe narzędzia, aby zapewnić nam wszystkim bezpieczeństwo, ale muszą ich używać w ramach oraz granicach prawa i rozsądnie. 

Anna-Maria Żukowska podczas konferencji prasowej powiedziała: 

Czy zamierzamy być drugą Turcją, która inwigiluje swoich obywateli na masową skalę? Inwigiluje szukając haków na opozycję. Mamy nadzieję, że do tego w Polsce nie dojdzie. Jest taka tendencja, głównie prawicowych rządów, którą widzieliśmy po ataku na World Trade Center, kiedy to prezydent Bush wprowadził takie ustawy, które pozwalały inwigilować obywateli bez konkretnych podejrzeń i bez ich wiedzy, co jest naruszeniem praw człowieka. Jeżeli polski rząd, jeżeli rząd Prawa i Sprawiedliwości zamierza iść w te ślady i inwigilować obywateli bez podawania informacji, dlaczego to robi, to system ten może być wykorzystywany do szukania haków na opozycję. 

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Rozumiem
2019
@

Bądź na bieżaco!

Dołącz do naszego newslettera
Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych zgodnie z polityką prywatności, w celu przesyłaniu informacji o wydarzeniach, eventach, akcjach i przedsięwzięciach, jakie będą podejmowane w ramach działalności statutowej Partii, a także w celu promowania jej działalności (newsletter). Przeczytaj klauzulę informacyjną.
Bądź na bieżąco!
Dołącz do naszego newslettera
Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych zgodnie z polityką prywatności, w celu przesyłaniu informacji o wydarzeniach, eventach, akcjach i przedsięwzięciach, jakie będą podejmowane w ramach działalności statutowej Partii, a także w celu promowania jej działalności (newsletter). Przeczytaj klauzulę informacyjną.