Łączy nas przyszłość!
Lewica

Trybunał Konstytucyjny jest organem upolitycznionym przez PiS, od poprzedniej kadencji parlamentu. Troje sędziów oraz przewodnicząca TK Julia Przyłębska  zostali wybrani w sposób nieprawidłowy. Lewica nie będzie legitymizowała tego organu i nie będzie zgłaszać swoich kandydatur do Trybunału Konstytucyjnego. Nie będziemy również popierali kandydatek i kandydata na sędziów TK zgłoszonych przez PiS. Lewica zgodnie z przedwyborczymi obietnicami, jeżeli będzie wstanie, będzie chciała, aby Trybunał Konstytucyjny w obecnym składzie został wymieniony.

Anna Maria Żukowska podczas konferencji prasowej powiedziała: 

Prawo i Sprawiedliwość szykuje swoim wiernym ludziom pas transmisyjny, z ław poselskich do Trybunału Konstytucyjnego. Kandydatury Stanisława Piotrowicza, Krystyny Pawłowicz nas nie zaskakują, każda inna kandydatura byłaby kandydaturą PiS-owską i one również realizowałyby wolę partii rządzącej w TK. Niezależnie od tego czy będzie to pani Pawłowicz, czy też pani Iksińska. Po to PiS zgłasza te kandydatury, aby w Trybunale Konstytucyjnym realizować swoje interesy. A Trybunał jest upolityczniony od poprzedniej kadencji, jest obsadzony nieprawidłowo przez troje sędziów oraz przewodniczącą Julią Przyłębską, a którzy zostali zgłoszeni przez PiS. Lewica nie będzie legitymizowała tego organu i nie będziemy zgłaszali swoich kandydatur do TK i tym samym legalizowali tego co się stało z obecnym Trybunałem Konstytucyjnym. Nie będziemy również popierali kandydatek i kandydata na sędziów TK zgłoszonych przez PiS. 

Mamy do czynienia z tworzeniem nowej elity i nowej nomenklatury, która po przeprowadzeniu niewdzięcznego zadania przeprowadzenia tzw. reform wymiaru sprawiedliwości, które są niezgodne z Konstytucją oraz przepisami prawa międzynarodowego. Te stanowiska to nagroda min. dla posła Piotrowicza za to co zrobił w Komisji Sprawiedliwości. Patrzymy na to z obrzydzeniem i nie zamierzamy brać w tym udziału, ale nie oburzamy się, ponieważ niczego innego nie spodziewaliśmy się po PiS. 

Krzysztof Gawkowski podczas konferencji prasowej powiedział: 

Prawo i Sprawiedliwość mebluje Trybunał Konstytucyjny najgorszym sortem działaczy partyjnych i chce mieć tam oddelegowanych funkcjonariuszy politycznych, którzy będą wykonywali wolę Jarosława Kaczyńskiego. Lider PiS-u po raz kolejny zakpił z Polek i Polaków, ponieważ to on desygnuje te kandydatury a Sejm, w którym PiS ma większość, będzie jedynie notariuszem tej decyzji. Nie zgłaszając kandydatów do TK, podkreślamy, iż legitymizacja wybranych w poprzedniej kadencji sędziów oraz niektórych decyzji, które zapadły w Trybunale jest niemożliwa. TK przestał pełnić rolę strażnika Konstytucji i jest jedynie wyznacznikiem woli politycznej PiS-u. Prawie wszyscy obecni sędziowie Trybunału Konstytucyjnego to krew z krwi działacze PiS-u, którzy demontowali demokrację i blokowali odbudowę demokratycznego państwa prawa oraz przyzwalali na demontaż ustrojowych fundamentów systemu sprawiedliwości. Pozwalali na upolitycznienie Krajowej Rady Sądownictwa, dopuścili możliwość odwoływania sędziów Sądu Najwyższego i nie zgadzali się z opiniami Komisji Europejskiej oraz TSUE. 

Lewica zgodnie z przedwyborczymi obietnicami, jeżeli będzie wstanie, będzie chciała, aby Trybunał Konstytucyjny w tym składzie został wymieniony. Nie może być tak jak jest, że prezes TK jest na zawołanie szefa największej partii, który jednocześnie steruje prezydentem i premierem.   

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Rozumiem
2020