Łączy nas przyszłość!
Lewica

Złożymy doniesienie do prokuratury dotyczące przekroczenia uprawnień przez prezesa Sądu Rejonowego w Olsztynie w sprawie cofnięcia delegacji sędziemu Juszczyszynowi oraz zwrócimy się do Kancelarii Sejmu o ujawnienie wszystkich dokumentów w tej sprawie. 

Anna-Maria Żukowska podczas konferencji prasowej powiedziała: 

Dzisiaj nie wpuszczono sędziego Juszczyszyna do Kancelarii Sejmu i nie pozwolono mu zapoznać się z listami poparcia do neo-KRS, posiłkując się wydumaną argumentacją, iż nie ma on delegacji, ponieważ została mu ona cofnięta. Cofnięcie delegacji nie ma wpływu na to czy sędzia ma prawo - z delegacją czy bez - zapoznać się z listami poparcia do nowej Krajowej Rady Sądownictwa. Delegacja polega na tym, iż zwraca się mu koszty przejazdu. Uważamy, iż sędzia Juszczyszyn ma takie prawo i listy poparcia powinny mu być udostępnione, zresztą prawo do zapoznania się z tymi listami powinni mieć wszystkie obywatelki i wszyscy obywatele. Listy są tajne dlatego, że albo brakuje pod nimi podpisów, albo sędziowie, którzy się na nich podpisali wstydzą się tego.  

Krzysztof Śmiszek podczas konferencji prasowej powiedział: 

Mamy do czynienia z sytuacją bez precedensu, prezes Sądu Rejonowego w Olsztynie przerywa swój urlop tylko po to, aby wycofać dzień wcześniej wydaną zgodę sędziemu Juszczyszynowi na przyjazd do Warszawy. PiS dużo mówi, iż w wymiarze sprawiedliwości mamy do czynienia z sędziami na telefon. Czy pan prezes Maciej Nawacki dostał jakiś telefon z Ministerstwa Sprawiedliwości? A może dostał jakiś telefon z Nowogrodzkiej, tylko po to, aby utrudnić działania procesowe sędziemu Juszczynowi. Działania prezesa Nawackiego są absolutnie skandaliczne i wypisują go z grupy sędziów, o których można powiedzieć, iż są niezawiśli i niezależni. To bezprecedensowa sytuacja, w której prezes sądu ingeruje w postępowania innego sędziego, za pomocą środków administracyjnych, które naszym zdaniem są nielegalne, co powoduje, iż niezawisły sędzia nie może prowadzić czynności procesowych. Takiej mocy nie ma żaden prezes sądu, aby ingerować w postępowania niezawisłych sędziów. Prezes sądu jest powołany tylko po to, aby administrować podległym mu sądem. W żadnym cywilizowanym kraju prezes sądu ani inny sędzia nie może ingerować w merytoryczne postępowanie innego sędziego.  

W związku z tymi wydarzeniami, Klub Lewicy złoży doniesienie do prokuratury na prezesa Sądu Rejonowego w Olsztynie. Uważamy, iż w tym przypadku doszło do przekroczenia przez prezesa sądu i prokuratura powinna przyjrzeć się działaniom Macieja Nawackiego. 

Dariusz Wieczorek podczas konferencji prasowej powiedział: 

Decyzja prezesa Sądu Rejonowego w Olsztynie to jeden z aspektów tej sprawy, drugim to postępowanie Kancelarii Sejmu. W naszej ocenie Kancelarii Sejmu nie powinno interesować jakim środkiem transportu i na czyje zlecenie pojawia się sędzia, który prowadzi postępowanie sądowe. Wystąpimy jako Klub Lewica do pani marszałek Elżbiety Witek, aby Kancelaria Sejmu przedstawiła nam wszystkie opinie prawne dotyczące list poparcia do KRS oraz w jaki sposób doszło do dzisiejszej sytuacji, a także jakie pisma otrzymała ze strony Sądu Rejonowego w Olsztynie. W naszej ocenie Kancelaria Sejmu ma obowiązek przedstawić listy poparcia do KRS.  

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Rozumiem
2020