Łączy nas przyszłość!
Lewica

Walczymy o utrzymanie dochodu ponad 2 mln Polek i Polaków na umowach cywilnoprawnych i samozatrudnionych. Pamiętamy o emerytach, którym musimy zapewnić ciągłość wypłacania emerytur. Mamy rozwiązania również dla mikro, małych i średnich przedsiębiorstw, dla których brak wsparcia państwa oznacza widmo bankructwa. Zgłaszamy wiele poprawek dotyczących opieki zdrowotnej, która od lat cierpi na chroniczne niedofinansowanie. Alarmujemy też, że samorządy będą potrzebowały wsparcia ze strony państwa. Myślimy o rolnikach i o sektorze spółdzielczym - niestety, wciąż czekamy na odpowiednie projekty rządu, żeby móc nanosić nasze poprawki.

Stawiamy sprawę jasno - państwo nie może przerzucać kosztów kryzysu na obywateli. Z propozycji "Tarczy Antykryzysowej" sprzeciwiamy się min. następującym rozwiązaniom:

 Obniżeniu wynagrodzeń pracowników. Koszty kryzysu nie mogą zostać przerzucone na pracowników, niezależnie od tego, na podstawie jakiej umowy pracują! Nie zgadzamy się na pomysł rządu, aby możliwe było obcięcie wynagrodzenia pracownika o od 20% do nawet 50%.

 Ograniczaniu czasu odpoczynku i wydłużanie czasu pracy bez zgody pracowników.

 Braku wsparcia dla osób zatrudnionych na umowach pozakodeksowych.

 Zmianom in minus bez zgody pracowników. Tym bardziej z 48-godzinną notyfikacją ze strony pracodawcy.

 Finansowaniu wsparcia z Funduszu Pracy i z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych zamiast z budżetu państwa (nie możemy uszczuplać tych funduszy plus tam jest za mało środków).

 Jednorazowej pożyczce 5 tys. złotych. Udział państwa w pokrywaniu wynagrodzeń musi być proporcjonalny do wielkości firmy i po prostu większy - tak jak w większości państw w Europie.

 Dofinansowaniu opieki zdrowotnej na poziomie 7,5 mld zł, przy jednoczesnym wsparciu banków na poziomie 70 mld zł

Zwiększenie wydatków w opiece zdrowotnej o 7% nie jest wystarczającą odpowiedzią na pandemię. To niecałe 8 mln złotych w przeliczeniu na szpital. A dostajemy informacje o braku zaopatrzenia w całej Polsce. W Poznaniu, w Łomży, w Krakowie.

Nie zniknął problem niskich wynagrodzeń personelu medycznego, który dzisiaj jest na pierwszej linii walki z wirusem. To trzeba naprawić, tu i teraz, póki Ci ludzie jeszcze chcą i mogą pracować.

Przeznaczenie 70 mld zł na instrumenty finansowe, podtrzymujące płynność banków komercyjnych oznacza, iż system finansowy otrzyma więcej pieniędzy niż pracownicy. Nie powtarzajmy błędów z poprzednich kryzysów, chrońmy przede wszystkim pracowników i drobnych przedsiębiorców. Bez nich największe banki po epidemii sobie nie poradzą, nasza gospodarka sobie nie poradzi.

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Rozumiem
2020