Łączy nas przyszłość!
Lewica

- W walce z kryzysem i epidemią musimy być silni, musimy być na placu boju - tego oczekują od nas Polki i Polacy. Osobiście mam siłę i moc, żeby stawić czoła tym dwóm ważnym wyzwaniom. Będę z moimi rodakami w tych trudnych czasach i nie poddam się – mówił na konferencji prasowej Robert Biedroń.

Kandydat Lewicy na prezydenta RP zapowiedział wezwał swoich kontrkandydatów, aby nie dezerterowali. - Musimy pokazać siłę i naszą wiarę w zwycięstwo! - oświadczył. 

Wicemarszałkini Senatu Gabriela Morawska-Stanecka zapowiedziała, iż Lewica złoży w izbie wyższej parlamentu ponad 200 poprawek do Tarczy Antykryzysowej. - Nie pozwolimy, by znalazły się tam przepisy niekonstytucyjne, jak ten, że członków Rady Dialogu Społecznego można odwołać w każdej chwili - zapowiedziała. 

Kandydat Lewicy na prezydenta RP Robert Biedroń podczas konferencji prasowej powiedział: 

Nie może my osamotnić wyborców i nie możemy pokazać żadnej słabości. W walce z kryzysem i epidemią musimy być silni, musimy być na placu boju - tego oczekują od nas Polki i Polacy. Osobiście mam siłę i moc, żeby stawić czoła tym dwóm ważnym wyzwaniom. Będę z moimi rodakami w tych trudnych czasach i nie poddam się. Codziennie będę patrzył w oczy Kaczyńskiemu i mówił, że organizacji wyborów 10 maja to największe draństwo, jakie można zrobić swojej ojczyźnie. Mam siłę wygarnąć mu, że pod osłoną nocy, zamiast ratować Polki i Polaków przed kryzysem zdrowotnym i finansowym, cynicznie wprowadza przepisy, które umożliwią wygraną Andrzejowi Dudzie, który w innych warunkach by nie został by po raz drugi prezydentem. Apeluję do moich kontrkandydatów, którzy pozostali na placu boju – nie dezerterujcie. Musimy pokazać siłę i naszą wiarę w zwycięstwo! 

Lewica jest jak zwykle dobrze przygotowana, złożymy w Senacie ponad 200 poprawek do pakietu antykryzysowego. Nie pozwolimy, żeby przez ten kryzys ktokolwiek stracił pracę. 

Dzisiaj w Senacie będziemy walczyli o pracowników i przedsiębiorców, o dobry system ochrony zdrowia, a nie 70 mld zł dla banków. Będziemy też walczyć o dofinansowanie dla samorządów Pora zakończyć chocholi taniec wokół wyborów. Trzeba powstrzymać szaleństwo Kaczyńskiego, który trzyma dzisiaj wszystkie lejce w państwie. Kaczyński będzie odpowiedzialny za każde zakażenie, jeśli wybory odbędą się 10 maja. Nie mamy dzisiaj niezależnego prezydenta ani niezależnego premiera. Scenariusz pisze dzisiaj Kaczyński, który jest sędzią niesprawiedliwym, który za dobro karze, a za zło wynagradza. Musimy walczyć o polskich pracowników i o polskich przedsiębiorców. I nie możemy oddać tych wyborów Jarosławowi Kaczyńskiemu!  

Wicemarszałkini Senatu Gabriela Morawska-Stanecka podczas konferencji prasowej powiedziała: 

Dzisiaj opozycja będzie zjednoczona i wspólnie w Senacie będzie pracować nad tym, żeby wspomóc pracowników i pracodawców. Lewica będzie składać odpowiednie poprawki, nie dopuścimy, aby w tej ustawie znalazły się zapisy, które nie mają nic wspólnego z walką z koronawirusem. Nie pozwolimy, by znalazły się tam przepisy niekonstytucyjne, jak ten, że członków Rady Dialogu Społecznego można odwołać w każdej chwili. Nie pozwolimy na ich lustrowanie i odwoływanie pod byle pretekstem. Trybunał Konstytucyjny dwukrotnie w Polsce wypowiadał się, że Kodeksu Wyborczego nie wolno zmieniać w okresie do 6 miesięcy przed wyborami i Senat nie pozwoli, by takie przepisy się ostały.  

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Rozumiem
2020