Łączy nas przyszłość!
Lewica

Podstawowym obowiązkiem państwa jest ochrona życia i zdrowia obywateli, zwłaszcza tych najsłabszych, a więc kobiet, dzieci, osób niesamodzielnych i zależnych z racji wieku czy niepełnosprawności. Polskie państwo ten obowiązek stara się realizować, niemniej nie zapobiega to gwałtom, przemocy w rodzinie czy zabójstwom kobiet i dzieci. 

Apelujemy do prezydenta RP oraz do wszystkich klubów parlamentarnych o ponadpolityczny pakt utrzymujący zapisy antyprzemocowe. Domagamy się również zwołania wspólnego posiedzenie Komisji Sprawiedliwości i Komisji Polityki Społecznej z przedstawicielami Ministerstwa Sprawiedliwości i Ministerstwa Pracy, aby dowiedzieć się na ile wiążące są słowa minister Marleny Maląg dotyczące wypowiedzenia Konwencji Stambulskiej 

Zamiast wycofywania się̨ z Konwencji postulujemy jako Lewica dopracowywanie systemu prewencji i interwencji oraz wprowadzenie kolejnych zmian postulowanych w tym dokumencie, a więc: 

  • rozszerzenie zakresu przestępstwa znęcania się o seksualny i ekonomiczny aspekt przemocy; 
  • objęcie ustawą o przeciwdziałaniu przemocy przemocy stosowanej w związkach osób nie będących małżeństwem, a nawet nie mieszkających razem; 
  • zmienienie obowiązującej definicji przestępstwa zgwałcenia zgodnie ze standardem Konwencji, tak by opierała się na braku świadomej i dobrowolnej zgody osoby doświadczającej przemocy; 
  • przywrócenie edukacji antydyskryminacyjnej w szkołach; 
  • zbieranie danych statystycznych o zjawisku przemocy wobec kobiet.  

 
Anita Kucharska-Dziedzic podczas konferencji prasowej powiedziała: 

Od kilku dni toczy się intensywna dyskusja co zrobić z Konwencją o Zapobieganiu i Zwalczaniu Przemocy Wobec Kobiet i Przemocy Domowej, w Polsce w tym zakresie mamy już kilka innych dokumentów, które są wiążące dla polskiego porządku prawnego, a które dotyczą przeciwdziałaniu przemocy: ustawa o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie oraz Kodeks Karny. Niemniej te przepisy są niewystarczające, jeżeli chodzi o przeciwdziałanie przemocy, w związku z tym 13 kwietnia 2015 r. Polska ratyfikowała wspomnianą już Konwencję. Trwa debata co ona dała kobietom i co zmieniła w naszym porządku prawnym. Dwie najważniejsze adaptacje, to zmiana trybu ścigania gwałtu oraz natychmiastowa izolacja sprawcy przemocy od ofiary. W tej chwili gwałt jest w Polsce ścigany z urzędu, a wcześniej odbywało się to dopiero na wniosek ofiary i kobiety musiały przejść upokarzającą procedurę proszenia Policji i prokuratury o ściganie sprawcy. Zmiana ta była milowym krokiem w polskim porządku prawnym, drugą taką zmianą była tzw. ustawa izolacyjna. Policja otrzymała uprawnienia do tego, aby już podczas interwencji mogła natychmiastowo izolować sprawcę przemocy domowej, poprzez nakaz zbliżania się do rodziny, którą krzywdzi oraz nakaz opuszczenia lokalu. Wcześniej było to uprawnienie sądu lub prokuratury. Wokół tej ustawy panował prawie całkowity konsensów w parlamencie, co bardzo nas cieszy. 

Katarzyna Kotula podczas konferencji prasowej powiedziała:

Ta "okropna” Konwencja Antyprzemocowa, o której wiceminister sprawiedliwości mówi, iż jest ona zagrożeniem dla polskich wartości, zrobiła już dla kobiet i ofiar przemocy już bardzo wiele. Dzięki zaleceniom tej Konwencji, w samorządach funkcjonuje system pomocy prawnej dla osób defaworyzowanych ze względu na wiek, czy też sytuacją materialną. Głównymi beneficjentami tej pomocy są głównie kobiety. Przypominamy, iż przez lata funkcjonował Fundusz Pomocy Osobom Pokrzywdzonym i Postpenitencjarnym, a który został przemianowany – przez ministra Ziobro oraz PiS – na źle funkcjonujący Fundusz Sprawiedliwości. Nasze główne zastrzeżenia do działalności tego Funduszu jest to, iż decyzją ministra Zbigniewa Ziobro z tej pomocy zostały wykluczone organizacje kobiece. Przypominam, iż NIK w raporcie z 2018 r. wykazał nieprawidłowości w związku z przepływem środków w ramach Funduszu Sprawiedliwości.  

 
Monika Falej podczas konferencji prasowej powiedziała: 

W połowie maja 2020 r. wiceminister sprawiedliwości Marcin Romanowski stwierdził, iż Konwencja o Przeciwdziałaniu Przemocy jest „genderowskim” bełkotem. W reakcji na tę wypowiedź wicemarszałkini Senatu Gabriela Morawska-Stanecka zorganizowała wysłuchanie w sprawie wprowadzania Konwencji i jej funkcjonowania. Podczas tego wysłuchania sekretarz stanu Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej stwierdziła, iż nie ma żadnych planów wypowiedzenia tejże Konwencji. Zastanawiająca była wypowiedź pani minister Marleny Maląg, która niedawno stwierdziła, iż takie prace trwają i Konwencja Antyprzemocowa zostanie wypowiedziana. Zasadne jest pytanie: czy rzeczywiście trwają prace nad wypowiedzeniem tejże Konwencji i kto w tej sprawie kłamie i czy parlamentarzyści są oszukiwani? 

Katrzyna Uebrehan podczas konferencji prasowej powiedziała: 

Domagamy się zwołania wspólnego posiedzenie Komisji Sprawiedliwości i Komisji Polityki Społecznej z przedstawicielami Ministerstwa Sprawiedliwości i Ministerstwa Pracy, aby dowiedzieć się na ile wiążące są słowa minister Maląg dotyczące wypowiedzenia Konwencji Antyprzemocowej. Słyszeliśmy o „genderowym” bełkocie, słyszeliśmy groźby wypowiedzenia Konwencji, ale nie usłyszeliśmy co zdaniem rządu jest z tą Konwencją nie tak. A przecież głównym zadaniem Konwencji o Przeciwdziałaniu Przemocy jest edukacja antydyskryminacyjna i przeciwdziałanie przemocy. Kary i interwencje to za mało. Cieszy nas ustawa o natychmiastowej izolacji sprawcy przemocy, ale chciałybyśmy, aby do tej przemocy nie dochodziło.  

Należy też skończyć z bzdurami rozpowszechnianymi przez Ordo Iuris, które już 2014 r. głosiło, iz przemoc jest powodowana głównie przez przemoc i rozwody. Takie wypowiedzi pokazują jak bardzo ta Konwencja Antyprzemocowa jest potrzebna, jak bardzo potrzebne jest zwalczania fake newsów. 

Magdalena Biejat podczas konferencji prasowej powiedziała: 

Konwencja Antyprzemocowa wspiera kobiety, a także zwalcza przemoc i trudno nam jest zrozumieć kto i dlaczego chciałby tę Konwencję wypowiadać. Dlatego też w obronie kobiet i dzieci oraz seniorów, w obronie wszystkich tych, którzy doświadczają przemocy – Lewica podejmuje konkretne kroki. Prócz zwołania połączonego posiedzenia Komisji Sprawiedliwości i Komisji Polityki Społecznej zwracamy się do prezydenta RP oraz do szefów wszystkich klubów i domagamy się dalszych działań, które wynikają z zapisów Konwencji Antyprzemocowej.  

Wzywamy do nowelizacji Kodeksu Karnego oraz nowelizacji ustawy o przemocy w rodzinie, aby definicja przemocy uwzględniała aspekty ekonomiczne oraz seksualne, trudne do rozpoznania aspekty przemocy w rodzinie. Kolejna sprawa to nowelizacja ustawy o przemocy w rodzinie, tak aby działania prewencyjne i wspierające obejmowały rodziny, które nie żyją w formalnych związkach lub nie żyją w jednym domu. Brak ślubu nie oznacza, iż do tego typu relacji nie ma i do przemocy w takim związku nie dochodzi. Proponujemy zmienić definicje gwałtu, na taką, tak aby opierała się na braku świadomej i dobrowolnej zgody osoby doświadczającej przemocy. Umożliwi to ściganie również wtedy, kiedy kobieta była odurzona lub nieprzytomna i nie miała szansy wyrazić sprzeciwu wobec jakiejkolwiek relacji seksualnej. Brak takiej zgody jest gwałtem i to musi być jasne, zatem takie przestępstwa też muszą być ścigane.  

Liczymy, iż nasza propozycja zostanie potraktowana poważnie, ponieważ my ją traktujemy śmiertelnie poważnie. Nie spoczniemy, dopóki nie otrzymamy odpowiedzi od pana prezydenta, odpowiednich ministerstw, dopóki wszystkie ofiary przemocy w rodzinie nie będą bezpieczne.  

 

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Rozumiem
2020