Łączy nas przyszłość!
Lewica

Wczorajsza prezentacja premiera Mateusza Morawieckiego pokazała, jak wiele zaniedbań zostało popełnionych w gospodarce, ochronie zdrowia i edukacji. Chaos decyzyjny podczas rządów PiS-u w dobie pandemii, powoduje kryzys społeczny.

Szef rządu zamiast całościowej strategii, ma małe taktyki, które mają gasić pożary. Polskie szkoły nie zostały przygotowane na czasy II fali pandemii. Dyrektorzy wciąż nie mają wytycznych co do zmiany trybu nauczania, a w wielu miejscach nie ma możliwość prowadzenia nauczania hybrydowego. 

Proponujemy dwutygodniową przerwę w nauczaniu, podczas której można było by przygotować wszystkie szkoły w Polsce do nauki w trybie mieszanym: częściowo zdalnym i częściowo stacjonarnym. Te rozwiązanie pozwoli, aby młodsi uczniowie oraz ci ze specjalnymi potrzebami mogliby korzystać ze stacjonarnej szkoły. Starsze roczniki, które mogą sobie pozwolić na edukację zdalną, mogłyby z niej korzystać.

Jeżeli rodzice będą musieli zostać w domu, aby móc opiekować się dziećmi i pomagać im w nauce, muszą zostać zabezpieczeni na rynku pracy. Dlatego też postulujemy wprowadzenie zasiłku opiekuńczego, na czas proponowanej przerwy edukacyjnej lub też nauki zdalnej.

Szkoły to również samorządy, które potrzebują nie tylko czasu na przygotowanie się na nowe wyzwania, ale również wymagają wsparcia. Proponujemy dwa konkretne rozwiązania, aby udzielić im wsparcia: zwiększenie subwencji edukacyjnej i uruchomienie rezerwy celowej, aby doposażyć szkoły podstawowe i średnie w odpowiedni sprzęt. Placówki edukacyjne muszą być gotowe na nauczanie hybrydowe, ale trzeba też pamiętać, że dzieci z ubogich rodzin nie mają dostępu do laptopów, czy też Internetu. Szkoła powinna móc zapewnić narzędzia do nauki, a pieniądze na to powinien zabezpieczyć rząd.

Obecna sytuacja wymaga, abyśmy pracowali wspólnie. Zwracamy się do premiera Mateusza Morawieckiego z propozycją powołania Edukacyjnego Zespołu Kryzysowego, w którym udział wezmą przedstawiciele ZNP, przedstawiciele rodziców, przedstawiciele resortów zdrowia i edukacji.

Krzysztof Gawkowski podczas konferencji prasowej powiedział: 

Rząd Prawa i Sprawiedliwości przedstawił kolejne kroki, które mają uzdrowić Polskę z pandemii. Dzisiaj widać, jak zostały zmarnowane 4 ostatnie miesiące. Prezentacja premiera Mateusza Morawieckiego pokazała, jak wiele zaniedbań zostało popełnionych w gospodarce, ochronie zdrowia i edukacji. Szef rządu nie panuje nad swoją ekipą, a ministrowie, sekretarze i podsekretarze stanu to ludzie, którzy działają na swoich poletkach, ale nie wspólnie, ponieważ nikt ich nie koordynuje.  

Edukacja miała być pokazowym przykładem na to, że PiS poradził sobie pandemią, dziś leży. Sprawy w ochronie zdrowia są tak bardzo zabagnione, że coraz więcej szpitali nie działa, brakuje łóżek, a jak wygląda naprawdę sytuacja z respiratorami, tak naprawdę nigdzie nie można się dowiedzieć.  

Decyzje w sprawach gospodarczych podejmowane są z dnia na dzień. Jeszcze dwa dni temu na spotkaniu z premierem usłyszeliśmy, że nie będzie lockdownu dla restauracji, a branża eventowa nie ma co się martwić. Dwa dni później dowiadujemy się, że po 21.00 nie pójdziemy do restauracji, nie wiadomo jakie są decyzje w sprawie basenów.  

W Polsce należy ogłosić edukacyjny alarm! Chaos decyzyjny podczas rządów PiS-u w dobie pandemii, powoduje kryzys społeczny. Krysów nie da się przezwyciężyć hasłami i sloganami. Baliśmy się w Polsce powtórki z wydarzeń we Włoszech, mamy za to scenariusz polski, już obśmiewany w Europie. Widać to najdobitniej w sferze edukacji.  

Kiedy składaliśmy wnioski o informację premiera na temat przygotowania szkół i uczelni wyższych do rozpoczęcia nauczania, w parlamencie odpowiedziała nam cisza. Szef rządu nie znalazł nawet 5 minut, aby cokolwiek na ten temat powiedzieć.  

Kiedy Lewica nawoływała do tego, aby pochopnie nie otwierać szkół, z powodu zagrożenia transmisją wirusa, w odpowiedzi usłyszeliśmy: przesadzacie. Dzisiaj, kiedy widać, że to bezobjawowe dzieciaki są źródłem największej transmisji COVID-19, premier mówi: poczekajmy.  

Szef rządu zamiast całościowej strategii, ma małe taktyki, które mają gasić pożary. Dyrektorzy wciąż nie mają wytycznych co do zmiany trybu nauczania, a w wielu miejscach nie ma możliwość prowadzenia nauczania hybrydowego. Polskie szkoły nie zostały przygotowane na czasy II fali pandemii.  

Czas na mocne i konkretne decyzje w edukacji! Musimy wiedzieć, dokąd zmierzamy i co chcemy osiągnąć. O przyszłości systemu edukacji oraz o przyszłości naszych dzieci nie powinny decydować przesłanki polityczne, ale rozsądek. A rozsądek nakazuje czasowo – przynajmniej na dwa tygodnie – zawiesić nauczanie i przygotować szkoły do nowych wyzwań.  

Obecna sytuacja wymaga, abyśmy pracowali wspólnie. Zwracamy się do premiera Mateusza Morawieckiego z propozycją powołania edukacyjnego zespołu kryzysowego, w którym udział wezmą przedstawiciele ZNP, przedstawiciele rodziców, przedstawiciele resortów zdrowia i edukacji.  

Agnieszka Dziemianowicz-Bąk podczas konferencji prasowej powiedziała: 

Jeszcze tydzień temu premier Mateusz Morawiecki zapewniał, że sierpniowa strategia MEN-u dotycząca szkół zdaje egzamin. Wczoraj sam przyznał, że ten egzamin został oblany! Przyznał to, ale nie przystąpił do egzaminu poprawkowego. Premier nie przedstawił nowej strategii, która chroniłaby nauczycieli i uczniów przed transmisją wirusa, a z drugiej strony umożliwiłyby im dalszą edukację. Nauka w szkołach nawiedzonych strachem – nauczycieli przed utratą zdrowia lub nawet śmiercią; rodziców przed zakażeniem się dzieci – nie będzie skutkowała dobrymi efektami.  

Edukacja to nie tylko nauczanie, to opieka, ale również możliwość nawiązywania kontaktów z rówieśnikami i rozwój społeczny. Zależy nam na uniknięciu sytuacji, z którą mieliśmy do czynienia wiosną, kiedy szkoły zostały zamknięte, a uczniowie pozbawieni kontaktów społecznych, jednocześnie nauka była prowadzona w nieprzygotowanym trybie zdalnym.  

Proponujemy dwutygodniową przerwę w nauczaniu, podczas której można było by przygotować wszystkie szkoły w Polsce do nauki w trybie mieszanym: częściowo zdalnym i częściowo stacjonarnym. Te rozwiązanie pozwoli, aby młodsi uczniowie oraz ci ze specjalnymi potrzebami mogliby korzystać ze stacjonarnej szkoły. Starsze roczniki, które mogą sobie pozwolić na edukację zdalną, mogłyby z niej korzystać. 

Przygotowania wymagają czasu. Przez te dwa tygodnie uczniowie mieliby przerwę od szkoły, ale same placówki oraz nauczyciele szykowaliby się do nauki w systemie hybrydowym. Dodatkowo w tym samym okresie przeprowadzano by testy, w środowiskach, o których nie mamy dostatecznych informacji, jak w nich wygląda transmisja koronawirusa.  

Rodzice też muszą przygotować się do nowych wyzwań, przecież kiedy dziecko idzie do szkoły, rodzice idą do pracy. Jeżeli rodzice będą musieli zostać w domu, aby móc opiekować się dziećmi i pomagać im w nauce, muszą zostać zabezpieczeni na rynku pracy. Dlatego też postulujemy wprowadzenie zasiłku opiekuńczego, na czas proponowanej przerwy edukacyjnej lub też nauki zdalnej.  

Szkoły to również samorządy, które potrzebują nie tylko czasu na przygotowanie się na nowe wyzwania, ale również wymagają wsparcia.  

Tomasz Trela podczas konferencji prasowej powiedział: 

Jednostki samorządu terytorialnego same muszą rozwiązywać problemy związane z edukacją i organizować pieniądze na zdalne nauczanie. Proponujemy dwa konkretne rozwiązania, aby udzielić im wsparcia: zwiększenie subwencji edukacyjnej i uruchomienie rezerwy celowej, aby doposażyć szkoły podstawowe i średnie w odpowiedni sprzęt. Placówki edukacyjne muszą być gotowe na nauczanie hybrydowe, ale trzeba też pamiętać, że dzieci z ubogich rodzin nie mają dostępu do laptopów, czy też Internetu. Szkoła powinna móc zapewnić narzędzia do nauki, a pieniądze na to powinien zabezpieczyć rząd.  

Do codziennych konferencji Ministerstwa Zdrowia, należy dołożyć codzienną konferencję Ministerstwa Edukacji Narodowej, na których dowiemy się, kiedy takie środki będą uruchomione, jak samorządy mogą o nie zawnioskować i kiedy je dostaną. Wiem z doświadczenia, ile trwa takie przygotowanie z perspektywy samorządu.  

 
 

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Rozumiem
2020