Łączy nas przyszłość!
Lewica

Apelujemy do wszystkich członków uzurpatorskiego TK, aby nie podejmowali decyzji w sprawie aborcji w trakcie pandemii. Społeczeństwo nie ma możliwości rzetelnego zapoznania się z przedmiotem obrad tego rzekomego trybunału. Apelujemy o pójście po rozum do głowy. Nie musicie podejmować tej decyzji, tak jak nie zrobiliście tego w 2017 r. Obecny wniosek został zrobiony metodą kopiuj/wklej, właśnie na podstawie tego z 2017 r.

Jak się dzisiaj dowiedzieliśmy, pani marszałek Sejmu jednoosobowo, w imieniu Sejmu rekomendowała usunięcie przesłanki embrio-patologicznej z możliwości przeprowadzania zabiegu przerywania ciąży. Sejm RP nie miał odwagi opowiedzieć się jednoznacznie ani przeciwko, ani za prawami kobiet. Decyzja nie została podjęta, ponieważ nie było większości na Komisji Ustawodawczej, aby poprzeć stanowisko Biura Analiz Sejmowych, w której uznano przesłankę embrio-patologiczną za nielegalną. Pomimo tego marszałek Witek wysłała taką opinię, w imieniu całego Sejmu, do TK. To jest śmierć polskiego parlamentaryzmu. 

Posłanki Lewicy wystosowały specjalne przesłanie do szefa PiS: “Panie prezesie Kaczyński, mamy dla pana bardzo ważne przesłanie. Jako polityczki i jako posłanki obiecujemy, iż zawsze będziemy walczyć o legalną, darmową i dostępną aborcję. Zawsze będziemy wspierać kobiety w Polsce w dostępie do zabiegów przerywania ciąży”.

Witek221020

Anna-Maria Żukowska podczas konferencji prasowej powiedziała: 

Apelujemy – w dniu Wyroku Na Kobiety, który ma zostać przez ten uzurpatorski organ ogłoszony – do wszystkich jego członków, aby nie podejmowali tej decyzji teraz. Trwa pandemia, stwierdza się ponad 10 tysięcy zachorowań dziennie i społeczeństwo nie ma możliwości rzetelnego zapoznania się z przedmiotem obrad tego rzekomego trybunału. Apelujemy o pójście po rozum do głowy. Nie musicie podejmować tej decyzji, tak jak nie zrobiliście tego w 2017 r. Obecny wniosek został zrobiony metodą kopiuj/wklej, właśnie na podstawie tego z 2017 r.  

Ten dzień ma szansę nie być najczarniejszym dniem dla kobiet w Polsce, jeżeli osoby siedzące w gmachu Trybunału Konstytucyjnego pójdą po rozum do głowy.  

Anita Kucharska-Dziedzic podczas konferencji prasowej powiedziała: 

Jak się dzisiaj dowiedzieliśmy, pani marszałek Sejmu jednoosobowo, w imieniu Sejmu rekomendowała usunięcie przesłanki embrio-patologicznej z możliwości przeprowadzania zabiegu przerywania ciąży. Sejm RP nie miał odwagi opowiedzieć się jednoznacznie ani przeciwko, ani za prawami kobiet. Decyzja nie została podjęta, ponieważ nie było większości na Komisji Ustawodawczej, aby poprzeć stanowisko Biura Analiz Sejmowych, w której uznano przesłankę embrio-patologiczną za nielegalną. Pomimo tego marszałek Witek wysłała taką opinię, w imieniu całego Sejmu, do TK. To jest śmierć polskiego parlamentaryzmu.  

Mówimy tu o kwestii odwagi, jawności, dostępności dla wszystkich obywateli do informacji o tym, co się dzieje w parlamencie oraz o decyzjach tam podejmowanych. Brak jest tej odwagi. W tej chwili zrzucono na Trybunał Konstytucyjny odpowiedzialność za podjęcie decyzji, której nie chce podjąć PiS w parlamencie, ponieważ boi się narazić polskim kobietom.  

Mamy również do czynienia z brakiem odwagi ze strony tych, którzy zorganizowali protest antyaborcyjny przed gmachem TK. Młodzi i agresywni mężczyźni, którzy mają odwagę bronić zarodków z wadami śmiertelnymi, mają też odwagę bić kobiety, bić posłanki, które przyszły pod gmach Trybunału. Marta Lempart została przewrócona, a ja zostałam wielokrotnie uderzona i popchnięta.  

Nie tylko bronimy tutaj godności Polek, ale bronimy też godności polskich mężczyzn, którzy powinni stawać w obronie kobiet i dzieci, a nie bić je i lżyć na ulicach.  

Joanna Scheuring Wielgus podczas konferencji prasowej powiedziała:

Dzisiaj wraz z posłanką Katarzyną Kotulą próbowałyśmy wejść do gmachu Trybunału Konstytucyjnego, do czego jako parlamentarzystki mamy do tego prawo. Rzeczniczka TK poinformowała nas, iż pani Przyłębska jednoosobowo wydała rozporządzenie, w którym uniemożliwiła uczestniczenie publiczności w tej rozprawie. Okazuje się, że są równi i równiejsi, ponieważ w tej rozprawie będzie uczestniczyło 4 polityków PiS. Kiedy zapytałam rzeczniczkę: skąd takie decyzje? W odpowiedzi usłyszałam, że na rozprawie będą wyłącznie osoby, które „muszą na niej być”. A przecież my jako posłanki, też musimy być na tej rozprawie. Przypomnę pani Przyłębskiej za pośrednictwem mediów, ponieważ nie mogę zrobić tego twarzą w twarz - iż głosowało na nas ponad 2 mln ludzi i my też musimy być na tej rozprawie. Chce pani wojny, będzie ją pani miała.  

Monika Falej podczas konferencji prasowej powiedziała: 

W gmachu Trybunału odbędzie się dziś spotkanie towarzyskie, na którym będą zapadać decyzje czy kobiety mają być torturowane, czy też nie. To co się tam zadzieje i zostanie powiedziane, będzie podważać, aby nie weszło w życie.  

Katarzyna Kotula podczas konferencji prasowej powiedziała: 

Panie prezesie Kaczyński, mamy dla pana bardzo ważne przesłanie. Jako polityczki i jako posłanki obiecujemy, iż zawsze będziemy walczyć o legalną, darmową i dostępną aborcję. Zawsze będziemy wspierać kobiety w Polsce w dostępie do zabiegów przerywania ciąży. 

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Rozumiem
2020